Coaching życiowy


Masz wrażenie, że praca, która była Twoja pasją staje się kulą u nogi? Odczuwasz coraz większe zmęczenie, rozdrażnienie, niechęć do pojawiania się w firmie? Unikasz kontaktów ze współpracownikami, starasz się być „niewidzialny” / „niewidzialna” w pracy? Masz powtarzające się dolegliwości – np. bóle kręgosłupa, głowy, żołądka, bezsenność itp.? To mogą być objawy związane z syndromem wypalenia zawodowego. Czas się zatrzymać, rozejrzeć wokół i przemyśleć swoją sytuację …

Jedną z metod pomocnych osobom z objawami syndromu wypalenia zawodowego jest coaching. Ten jego rodzaj bywa nazywany „coachingiem życiowym” (life coaching) lub „coachingiem kariery” (career coaching).

Kogo szukać?

Większość z nas coś o coachingu słyszała. Właśnie – „coś”. Kiedy jednak pojawia się potrzeba wiele osób gubi się w mnogości definicji, nazwisk i zachęt jakich pełno jest w internecie i literaturze. Jak trafić do właściwego coacha?

Przede wszystkim szukaj coachów, którzy prowadzą wymienione rodzaje coachingu. Dlaczego „coachów” – przecież pracować będziesz z jedną osobą? Ano dlatego, że… możesz sobie wybrać tę osobę, która Ci bardziej pasujeJ. Więcej – nie tylko możesz lecz także chcesz! Bo przecież wolisz pracować z osobą, która Ci jest dla Ciebie odpowiednia – jako rozmówca, człowiek wyznający konkretne wartości i traktujący innych w określony sposób.

Jak wybierać?

Przede wszystkim pytaj o doświadczenie i rekomendacje. Poproś o opowiedzenie o konkretnych (z zachowaniem anonimowości naturalnie) klientach, najlepiej mających potrzeby zbliżone do Twoich. W miarę możliwości uzyskaj pisemne referencje lub kontakty telefoniczne do wybranych klientów coacha. Większość z nas, coachów, ma klientów, którzy są gotowi się ujawnić i przekazać kilka słów swojej opinii. Naturalnie zawsze warto „rozpuścić wici” wśród znajomych – być może ktoś poleci Ci sprawdzoną osobę. Jednak zawsze „przetestuj” (w sposób opisany poniżej) tę osobę po swojemu – ktoś kto był dobry dla znajomego czy koleżanki nie musi być równie dobry dla Ciebie. Bo, jak wiadomo, ludzie różni sąJ.

Spotkaj się z dwoma – trzema coachami. Pierwsze spotkanie zawsze jest bezpłatne i służy wzajemnemu poznaniu oraz umożliwieniu klientowi dokonania właściwego wyboru. I warto by było to spotkanie osobiste. Rozmowa twarzą w twarz daje więcej informacji. Może, jeśli już zdecydujesz się na współpracę, niektóre sesje będą się odbywały „on line” (np. na Skype). Jednak zdecydowanie łatwiej poczuć „chemię” lub jej brak podczas osobistej rozmowy. Przy okazji zorientujesz się czy dany coach ma czas w terminach, w których Ty możesz się spotkać…

Zadawaj pytania – o uprawnienia, doświadczenie, ukończone kursy, wartości i przekonania dotyczące życia i ludzi w obszarach, które są dla Ciebie szczególnie ważne. Moje doświadczenie mówi, że klienci wprawdzie słuchają co mówię o sobie ale trzeba ich kilkakrotnie poprosić by odważyli się zadawać pytania. A przecież Ty „wynajmujesz” coacha do wspólnej pracy, której efekt jest dla Ciebie ogromnie ważny. I masz prawo traktować go tak, jak potencjalnego podwykonawcę jakiego zatrudniasz w swojej firmie! Pamiętaj zatem by spytać o to jak Twój potencjalny coach pracuje, na co kładzie nacisk (jeśli wyniknie, że coach jest w tej pracy „szefem” i zamierza mówić Ci co masz robić to wiej!!!), jak organizuje pracę (wstępna liczba sesji, czas trwania, miejsce, szansa na dodatkowe kontakty jeśli to dla Ciebie ważne itp.). Spytaj o cenę oraz sposób rozliczania się. I negocjuj. Ale tak by nie stracić szansy na coaching u osoby, która Ci odpowiadaJ.

Pamiętaj, że to Ty dokonujesz wyboru. Jednakże, rzadko, zdarza się, że to coach nie decyduje się na współpracę z potencjalnym klientem. Czasem chodzi o kwestie ważniejsze – jak istotne różnice w systemie wartości, a czasem całkiem prozaiczne – jak brak czasu w terminach kiedy klient może się spotykać na sesje. Najważniejsze jest to żeby ostatecznie obie strony dobrze czuły się podczas współpracy.

A co jeśli…?

Jeśli np. po dwóch – trzech sesjach okaże się, że nie czujesz się dobrze pracując z wybranym coachem? Albo nie odpowiada Ci ten sposób pracy? Zacznij od powiedzenia coachowi o swoich odczuciach, wrażeniach, wnioskach. Być może wystarczy drobna zmiana w sposobie pracy. Bo skoro już zaczęliście to zwykle łatwiej jest kontynuować (reformującJ) niż zaczynać z kimś innym od początku. Jeżeli jednak ciągle czujesz się źle to jednak…poszukaj innego coacha. I na etapie „testowania” go (rozmowy, referencje, pytania itp…) zadbaj by tym razem był właściwyJ.

 Fundacja SLOWLAJF dysponuje listą coachów, którzy wiedzą czym jest syndrom wypalenia zawodowego i mają doświadczenie w prowadzeniu coachingu z osobami dotkniętymi objawami wypalenia. Jeśli się z nami skontaktujesz chętnie przekażemy namiary albo poszukamy przez nasze kontakty kogoś w Twoim regionie. Możesz także skontaktować się z nami na etapie wybierania coacha i dopytać o sprawy, które budzą Twoje wątpliwości.

Agnieszka M. Staroń
członek Rady Fundacji SLOWLAJF, coach